Analiza: Bezpieczeństwo transportu drogowego

Analiza: Bezpieczeństwo transportu drogowego image

Nie można mówić o logistyce ani o łańcuchu dostaw bez transportu. Towar musi bezpiecznie dojechać na czas do odbiorcy. Warto przeanalizować policyjne statystyki dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Łączna długość dróg krajowych w Polsce wynosi 19 410,2 km, w tym odcinki ekspresowe o długości 2 450,3 km. Od początku lat dziewięćdziesiątych liczba pojazdów zarejestrowanych w Polsce i poruszających się po tych drogach systematycznie rośnie. W 2019 roku zarejestrowanych było w Polsce 31, 388 mln pojazdów silnikowych, w tym 3,387 mln ciężarówek, co względem 2010 roku stanowi wzrost o 22,4 proc. Za bezpieczeństwo transportu drogowego odpowiadają w Polsce dwie formacje – Policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego. Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) może kontrolować zarówno pojazdy ciężarowe, jak i osobowe w obszarze ruchu drogowego. Policja posiada te same uprawnienia co ITD oraz szereg innych, które wynikają bezpośrednio z zadań związanych z ochroną i bezpieczeństwem ludzi oraz mienia. Inspektorzy, z racji swojej specjalizacji, ukierunkowali działania na obszar związany z transportem drogowym. Mandat karny za przekroczenie prędkości można jednak otrzymać od obu tych jednostek.

W 2019 roku do Policji zgłoszono 30 288 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu. W porównaniu z rokiem 2017, kiedy to miało miejsce 32 760 wypadków, liczba ta spadła o 2 472 wypadki (-7,5 proc.); a w porównaniu z 2018 rokiem, w którym zanotowaliśmy 31 674 wypadki, liczba ta spadła o 1 386 wypadków (-4,4 proc.).  W 2019 roku w wypadkach drogowych poszkodowanych zostało 38 386 osób, w tym śmierć poniosło 2 909 osób, a 35 477 zostało rannych (w tym 10 633 ciężko). Analizują wypadki drogowe pod względem pojazdów, to kierowcy samochodów ciężarowych o DMC do 3,5 t w 2019 roku spowodowali 1329 wypadków, a kierujący ciężarówkami o DMC powyżej 3,5 tony spowodowali 802 wypadki, co stanowi 3 proc. wszystkich. Zginęło w nich 113 osób ( 5,1 proc. wszystkich zabitych na drogach) a rannych zostało 953 osoby – 3 proc. ogółu rannych. Warto również odnotować, że zginęło 74 kierowców ciężarówek, a rannych zostało 764, w tym ciężko 230.

ITD uprawniona do kontroli mas nacisków, czyli do popularnie nazywanego “ważenia” pojazdów ciężarowych, organ ten może również podjąć się kontroli opłat drogowych (Viatoll), czasu pracy kierowcy, w szczegółowy sposób zbadać stan techniczny pojazdu, łącznie z pomiarem zadymienia czy jakością spalanego paliwa. Uprawnienia te są konieczne, gdyż w 2019 roku odnotowano 38 wypadków drogowych, w których bezpośrednią przyczyną była niesprawność techniczna pojazdu. Zginęło w nich 6 osób, a rany odniosło 40 osób. Należy podkreślić, że usterki techniczne są również ujawniane podczas oględzin pojazdów na miejscu zdarzenia, mimo tego, że nie miały bezpośredniego wpływu na jego zaistnienie. Ogółem stwierdzono 90 usterek, najwięcej odnotowano w niewłaściwym stanie ogumienia (31,1% ogółu) oraz oświetleniu (30,0% ogółu). Usterki układu hamulcowego – 20 przypadków, a usterki układu kierowniczego 8 przypadków.  Jednocześnie Policja wskazuje, że w jednym wypadku mogło wystąpić kilka usterek.

Policja posiada większe uprawnienia od ITD w zakresie zatrzymywania osób pod wpływem używek, takich jak alkohol czy narkotyki. W 2019 roku uczestnicy ruchu będący pod działaniem alkoholu spowodowali 2 089 wypadków (6,9 proc. ogółu), w których zginęło 265 osób (9,1 proc.), a rannych zostało 2 389 osób (6,7 proc.). pijani kierowcy ciężarówek spowodowali w ubiegłym roku 45 wypadków – 2,7 wszystkich wypadków po alkoholu, w których zginęło 8 osób, a 54 zostały ranne.

Policja oraz ITD mogą dyscyplinować kierowców mandatami karnymi. Polskie prawo mówi o kilku taryfikatorach, jeśli chodzi o nakładane kary finansowe dla kierowców. Najbardziej “popularnym” jest Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 24 listopada 2003 r. w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń. – To w nim mowa jest o takich wykroczeniach, jak przekroczenie prędkości, jazda pod prąd i innych nieprawidłowości, jakich możemy się dopuścić kierując pojazdem – mówi Jakub Ordon, ekspert Grupy INELO. Drugim najczęściej “używanym” aktem prawnym jest oczywiście sama Ustawa o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. Tutaj znajdziemy szereg kar związanych z wykroczeniami popełnianymi przez kierowcę, w ramach realizacji przewozów zarobkowych, czyli transportu rzeczy lub osób. Najczęściej z taryfikatorów zawartych w tej ustawie będzie korzystać ITD. – Ustawa o transporcie drogowy zakłada, że za naruszenie w przewozie winne są co najmniej trzy osoby: kierowca, właściciel firmy oraz zarządzający, np.  kierownik transportu. Jeżeli więc przekroczony zostanie czas pracy kierowcy o godzinę, to trucker zostanie ukarany mandatem karnym, a pozostali karami administracyjnymi – dodaje Jakub Ordon.

Na pojęcie “czas pracy kierowcy” składają się w zasadzie trzy elementy: jazda, wykonywanie innych prac takich jak załadunek i rozładunek oraz pozostałe formy pozostawania do dyspozycji pracodawcy. W związku z tym, w momencie popełnienia wykroczenia związanego z czasem pracy kierowcy, naruszone mogą być zapisy aż trzech ustaw: o transporcie drogowym, ustawie o czasie pracy kierowców i Kodeksie pracy, nie wspominając o wspólnotowym rozporządzeniu 561/2006. Mnogość regulacji prawnych dotykających zagadnienia czasu pracy kierowców rozszerza wachlarz kar, które mogą zostać nałożone nie tylko za przekroczenie czasu samego prowadzenia pojazdu, ale również za zbyt długi czas łącznej operacji jazdy i rozładunku lub załadunku. Powiązane z tymi czynnościami przerwy, jeśli nie znajdą się w odpowiednim czasie, również mogą być przyczyną niemiłych „niespodzianek” zarówno dla kierowcy, jak i przedsiębiorcy. Ten swoisty „system naczyń połączonych”, gdzie jedno wykroczenie (np. niedopilnowanie długości przerwy) może wygenerować kolejne (za krótka przerwa wynikająca zbyt długiej jazdy) niejednemu szoferowi spędza sen z powiek – dodaje Jakub Ordon. Monitorowanie wszystkich elementów czasu pracy kierowcy może okazać się więc nie lada wyzwaniem. W tym kontekście ciekawą informacją jest, że z danych Policji wynika, iż zmęczenie i zaśnięcie kierowcy było bezpośrednią przyczyną aż 490 wypadków.

Warto pamiętać, że położenie naszego kraju na mapie Europy oraz jego usytuowanie na szlaku transportowym wschód–zachód generuje bardzo duży ruch tranzytowy. Jak wynika z danych Komendy Głównej Straży Granicznej, w 2019 roku przez zewnętrzne granice UE, czyli z Rosji, Białorusi i Ukrainy, do Polski wjechały 10 942 504 pojazdy, w tym  1,987 mln to samochody ciężarowe. Najczęściej cudzoziemcy kierujący pojazdami uczestniczący w zdarzeniach drogowych pochodzili z takich państw jak: Ukraina (640 wypadków – 55,9 proc.), Białoruś (86 wypadków – 7,5 proc.), Niemcy (78 wypadków – 6,8 proc.), Rosja (40 wypadków – 3,5 proc.), Litwa (39 wypadków – 3,4 proc.). Można to wytłumaczyć tym, że Polska, z racji swego położenia, jest krajem tranzytowym i zdecydowanie największy odsetek cudzoziemców wjeżdżających i przejeżdżających przez nasz kraj to obywatele państw ościennych, szczególnie z linii wschód–zachód.

 

Autor: Redakcja Platforma Logistyczna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *