Czy sprzedaż żywności online to trend przyszłościowy?

Czy sprzedaż żywności online to trend przyszłościowy? image

Wydawać by się mogło, że podstawową przestrzenią do sprzedaży żywności są sklepy stacjonarne. W coraz bardziej wirtualizującej się rzeczywistości jednak nawet zakupy spożywcze są przenoszone do przestrzeni internetowej.

Czy na pewno takie zachowanie może być korzystne i czy ten trend ma szansę przetrwać, zyskując zaufanie konsumentów?

 

Zakupy online – co najchętniej pozyskują klienci w Internecie?

Każdego dnia miliony ludzi na całym świecie korzystają z Internetu do pracy, nauki lub zabawy. Jedną z najczęstszych aktywności jest robienie zakupów. Jak pokazują badania, w ciągu ostatnich lat ilość osób, deklarujących robienie regularnych zakupów za pośrednictwem e-commerce, stale rośnie. Obecnie jest to już ponad 60% wszystkich internautów.

Co takiego kupują w wirtualnym świecie? Wciąż największą popularnością cieszy się odzież, kosmetyki, książki i elektronika. Ich zakupów w sklepach online jest niezmiernie wygodny, pozwala oszczędzić czas oraz spokojnie zastanowić się, porównać, a na końcu wybrać najlepszą ofertę, na co nie możemy sobie często pozwolić w placówkach stacjonarnych.

A jak jest z żywnością? Na początku 2020 roku tylko 10% internautów przyznało, że zdarza im się robić zakupy spożywcze online. W większości przypadków były to jednak zachowania sporadyczne i bardziej ciekawostka, niż świadoma, codzienna rutyna.

Czy zatem ten trend ma szansę wzrosnąć i stać się bardziej powszechny?

Amerykańsko-hinduska bizneswoman, była CEO spółki PepsiCo, za której rządów potentat napojowy uzyskał 80-procentowy wzrost sprzedaży, stwierdziła jakiś czas temu: e-Commerce urasta do roli kolejnej, wielkiej rewolucji w przemyśle spożywczym.

Czy tak będzie naprawdę? Dlaczego sklepy internetowe mogą stać się krokiem milowym w rozwoju branży rolno-spożywczej?

 

Nowe kanały sprzedaży i ścieżki do eksploracji

Formuła stacjonarnych placówek spożywczych wciąż się sprawdza, jednakże nie pozwala już na wielki rozwój. Znacznie większe pole do popisu daje właśnie e-commerce. W tej przestrzeni zakupy spożywcze po pandemii koronawirusa robi 36% internautów.

Oznacza to, że wciąż pozostaje olbrzymia przestrzeń do rozwoju i pozyskiwania nowych klientów za pośrednictwem rozmaitych ścieżek reklamowych oraz kanałów sprzedaży.

Jest to przestrzeń dająca szansę zarówno wielkim, międzynarodowym koncernom, jak i lokalnym wytwórcom. Otwiera przed nimi rynki i sprawia, że towary stają się zdecydowanie bardziej dostępne dla klientów, szukających jakości oraz konkretnych smaków. Bariera miejsca powoli przestaje mieć aż tak strategiczne znaczenie.

 

Zbieranie danych – wielka przewaga e-commerce

W sklepach internetowych wykorzystuje się szereg narzędzi do zbierania danych na temat ruchu oraz indywidualnych klientów. Takich możliwości nie daje stacjonarna placówka, choć pod tym względem nawet w zwykłych sklepach wprowadza się obecnie nowoczesne technologie, które mają to nieco zmienić (np. wykorzystuje się beacony).

W świecie wirtualnym jest to jednak znacznie naturalniejsze, co pozwala uzyskać zdecydowanie lepsze efekty.

Zebrane dane umożliwiają lepsze poznanie klienta, jego upodobań, a przez to stworzenie dla niego spersonalizowanych reklam, które lepiej trafią w jego gust i przekonają go do zakupów.

Analiza Big Data to również szansa na głębsze poznanie rynku i kształtujących go trendów, a to przekłada się na podejmowanie właściwych decyzji biznesowych na przyszłość.

 

Preferencje klientów – lepiej online

Nie można też zapominać o samych klientach, którzy coraz częściej wybierają kanał sprzedaży online, jako najbardziej im odpowiadający.

Zmusza to zatem uczestników łańcuchów dostaw, odpowiedzialnych za procesy logistyczne, do nieustannego doskonalenia usług oraz dopasowywania ich do sprzedaży w przestrzeni wirtualnej.

Również w przypadku żywności i napojów jest to możliwe, co pokazały ostatnie miesiące, gdy borykaliśmy się z pandemią koronawirusa. W tym czasie większość najpopularniejszych supermarketów udostępniła sprzedaż online. Ten typ usług wciąż cieszy się sporym zainteresowaniem, nawet pomimo częściowego zdjęcia restrykcji.

Okazuje się zatem, że sprzedaż żywności online może przynieść wiele korzyści wszystkim uczestnikom łańcucha dostaw – od wytwórców, przez dystrybutorów i transporterów, aż po klientów docelowych.

Jest to kanał, który wciąż wymaga nieustannego rozwoju, jednak tkwi w nim wielki potencjał, który może dać olbrzymią przewagę nad konkurencją tym, którzy zdecydują się go wykorzystać.

reklama post

Dodaj komentarz