Indykpol: W czasie epidemii zmieniła się praca w magazynach

Indykpol: W czasie epidemii zmieniła się praca w magazynach image

Epidemia koronawirusa i wprowadzone przez rząd obostrzenia mające zmniejszyć liczbę zachorowań wpłynęły na całą gospodarkę jak i na poszczególne firmy. Jak powiedział Platformie Logistycznej Rafał Niedźwiecki, dyrektor ds. Logistyki i Dystrybucji Indykpol S.A., organizacja samego transportu w firmie niewiele się zmieniła, znaczne zmiany wystąpiły w organizacji pracy w magazynach.

 

Zapytany co stało się największą barierą czy problemem w czasie epidemii i wprowadzonych obostrzeń, powiedział, że o ile organizacja transportu w Indykpolu niewiele się zmieniła, to duże zmiany zaszły w magazynach. – Organizacja samego transportu niewiele się zmieniła, znaczne zmiany wystąpiły w organizacji pracy w magazynach. Pracownicy biurowi w miarę możliwości przeszli na pracę zdalną lub dzieloną na grupy. Położono większy nacisk na digitalizację poszczególnych procesów. Magazyn wcześniej funkcjonował w oparciu o pracę zmianową, nowością było przydzielenie osób na sztywno do poszczególnych zmian oraz zapewnienie rozdziału czasowego między zmianami tak, aby pracownicy z różnych zmian nie kontaktowali się ze sobą – mówi Rafał Niedźwiecki. Dodaje, że największym problemem była rotacja pracowników w magazynie i utrudnienia związane z procesem rekrutacyjnym.

Dyrektor ds. Logistyki i Dystrybucji Indykpolu zauważa, że koronawirus wywarła duży wpływ na załadunki i rozładunki towarów w magazynach. – Epidemia Covid-19 największy wpływ wywarła w obszarze związanym z załadunkami i rozładunkami w magazynach. Zmiany te ewaluowały od dodatkowych wymogów dot. wyposażenia kierowców w indywidualne środki ochrony po wyznaczenie specjalnych stref, ograniczenie przemieszczania się pracowników, po zmianę procesu przyjmowania dostaw – mówi dyrektor Niedźwiecki.

Zwrócił także uwagę, na zmiany popytu jakie pojawiły się na rynku w pierwszej fazie epidemii, oraz na jej późniejszym etapie. – Zauważalne były również wahania popytu związane z większymi zamówieniami i większymi zakupami w sklepach na początku epidemii oraz późniejszym spadkiem i ustabilizowaniem się zamówień – dodaje Rafał Niedźwiecki. To wszystko miało wpływ na organizacje pracy magazynów.

Indykpol jest największym polskim producentem wyrobów z mięsa indyczego. W swojej ofercie ma surowe mięso, wędliny, parówki i pasztety. Firma posiada około 20 proc. udział w tym segmencie rynku.

Autor: Redakcja Portal Logistyczny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *