Jak w czasie epidemii zachowały się międzynarodowe i krajowe łańcuchy logistyczne

Jak w czasie epidemii zachowały się międzynarodowe i krajowe łańcuchy logistyczne image

Konsekwencje COVID-19, załamanie gospodarki światowej, dodatkowe utrudnienia przemieszczania się ludzi i towarów, zerwanie wielu powtarzalnych kontraktów i niepewność perspektywy popytu i podaży, możliwości płatniczych, kosztów transportu i podwyższonych wymogów sanitarnych obrotu tworzą cały łańcuch wyzwań i zagrożeń, którym trzeba sprostać – powiedział serwisowi PlatformaLogistyczna.com Janusz Piechociński, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.

 

Zauważa, że niestety Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, agencje nie przynoszą mimo odmrażania światowych gospodarek dobrych prognoz. Załamanie będzie głębsze niż myśleliśmy miesiąc, dwa temu a wyjście z gospodarczej depresji i odbicie przesuwa się dla całej światowej gospodarki na 2 połowę 2021 czy nawet 2022.

– Działania antykryzysowe rządów przekraczające już 10 proc. światowego PKB osłabiły niszczącą silę pandemii i uruchomiły nadzieję na skuteczne powstrzymanie spadków i powrót do „nowej normalności” głownie poprzez planowane wsparcie bieżącej płynności przedsiębiorstw, obniżki podatków, rozłożenie płatności i wsparcie do utrzymania zatrudnienia – mówi Janusz Piechociński.

W jego ocenie, skala wyzwań jest nieporównywalna nawet w porównaniu z poprzednim światowym kryzysem 2008-2012 Oczywiście najgłębiej nowe zagrożenia uderzyły w najbardziej globalne działy gospodarek: lotnictwo, transport morski, przemysł samochodowy. W pierwszych miesiącach „efektu Wuhan” paraliż dotykał Chin i kolejnych gospodarek Azji, potem uderzył w UE i Europę , dzisiaj jest już całkowicie globalny bez względu na skalę zachorować i ofiar w poszczególnych krajach. W efekcie światowa turystyka i lotnictwo poniosła straty rzędu biliona dolarów i do końca 2020 roku nawet bez 2 fali pandemii są to już straty nie do odrobienia co przełoży się szczególnie na Kraje o dużym udziale usług turystycznych w PKB. W drugiej kolejności utrudnienia w poruszaniu i zagrożenia sanitarne uderzyły transport a w efekcie ograniczenia jego możliwości w sektor konsumpcji i produkcji w coraz bardzie rozbudowanych łańcuchach kooperacji i dystrybucji. I kwartał to przecież komunikacyjny paraliż największej materiałowej gospodarki świata Chin, załamanie na niespotykana skalę dostaw i ich terminowości . -Teraz nie tylko w Azji nadszedł czas na normalizację transportu i powiązań logistycznych ale uwaga przy malejącym wolumenie produktów i potrzeb. Na szczęście każdy tydzień przynosi coraz lepsze informacje o porządkowaniu i usprawnieniu ciągów transportowych i logistycznych, alternatywności transkontynentalnych przewozów koleją i transportem drogowym dla dalej wolno odbudowującego się lotnictwa transportowego. Nie zapominajmy jednak ze są i wygrani tych dramatycznych procesów. To głownie e-handel co docelowo zmienia także priorytety i potrzeby obsługującego go Sektora TSL – ocenia Piechociński.

Zapytany, ile czasu zajmie pełne odbudowanie łańcuchów logistycznych i wzajemnego zaufania partnerów handlowych, stwierdził, iż jest to uzależnione od tego kiedy odbuduje się popyt i zatrudnienie. – Wystarczy powiedzieć ze w najbogatszej gospodarce świata, w USA w ciągu 2,5 miesiąca pracę straciło ponad 47 mln Ludzi. Kto więc bez pracy będzie myślał o zakupach poza towarami do zachowania egzystencji? O ile spadnie zapotrzebowanie na usługi, ile na przykład nowych samochodów i mebli kupi gospodarstwo domowe bez pewności dochodów w kolejnych miesiącach? To tylko po kilkudziesięciu procentowych załamaniach wychodzi dobrze statystyka zestawień kolejnych miesięcznych wzrostów kilkuprocentowych. Cóż z tego ze logistyka bardzo szybko skoryguje swoją ofertę i szybko odnajdzie się w nowej rzeczywistości skoro wolumen produkcji i popytu dramatycznie spada. Dobrym przykładem niech będzie sytuacja na rynku ropy i gazy kiedy zabrakło z tygodnia na tydzień odbiorców. To będą bardzo trudne procesy i bajdurzenia także polskiej polityki o tym ze najgorsze za nami i za chwile wymieniane motory wzrostu dadzą szybki efekt pokazują jak bardzo nie ma rozumienia co do skali tego co się wydarzyło i jeszcze wydarzy – ocenia prezes Izby Przemysłowo-Handlowej Polska-Azja.

reklama post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *